KonstantinKanin.com

Marketing internetowy w Rosji, Ukrainie, Białorusi

E-Commerce / Prawo

Białoruś ogranicza transgraniczny handel. Rosja następna

Prezydent Białorusi swoim dekretem obniżył próg bezcłowy dla zakupów z zagranicy. Takie rozwiązanie jest również przedmiotem dyskusji rosyjskich władz. Jak uważają eksperci, przykład Mińska może przyspieszyć proces jego przyjęcia.

Nowe białoruskie limity ustanowione dekretem nr 40, teraz wyglądają tak: koszt przesyłki 22 euro (zamiast 200 euro) i waga 10 kg (zamiast 31 kg). W przypadku przekroczenia limitu, Białorusini będą płacić cło w wysokości 30% od wartości towaru, ale nie mniej niż 4 euro za każdy kilogram (opłata jest obliczana od kwoty przekroczenia). Ustawa wchodzi w życie za dwa miesiące.Co ciekawe, zaledwie półtora roku temu limit na Białorusi został podniesiony ze 120 do 200 euro. A od ubiegłego roku władze zaczęły omawiać zagadnienie walki z handlem transgranicznym. Jako opcja, proponowano wprowadzenie 20% podatku VAT na zagraniczne zakupy. Przewodniczący Rady Republiki Michał Miasnikowicz powiedział wówczas, że przesyłki z Chin zrujnowały białoruski handel detaliczny i przemysł.

Według danych Państwowego komitetu celnego, ponad 250 tys. obywateli Białorusi w zeszłym roku otrzymali od 10 do 100 i więcej paczek z zagranicznych sklepów internetowych.

„Jak wykazała nasza analiza, towary te zostały przywiezione do użytku komercyjnego. W porównaniu z 2013 rokiem liczba komercyjnych partii towarów przywożonych ze sklepów internetowych wzrosła do sześciu razy”, — powiedział zastępca przewodniczącego PKC. Podkreślił, że w ubiegłym roku ponad 90% obywateli Białorusi w ogóle nie otrzymywali przesyłek międzynarodowych. „Właściwie norma dotyka tylko tych, którzy zajmują się komercyjnym przywozem towarów, pod widokiem towarów do użytku osobistego”, — powiedział Vladimir Orlovsky.

Dekretem wprowadzono także zmiany w zasadach przemieszczania towarów do użytku osobistego przez samochodowe i kolejowe przejścia graniczne. Obowiązująca bezcłowa norma 1,5 tys. euro i 50 kg pozostaje bez zmian, natomiast jeśli Białorusini będą przekraczać granicę częściej niż raz na trzy miesiące, to towary o wartości ponad 300 euro nie będą uznawane przez organy celne za towary do użytku osobistego.

Przez długi czas w Rosji jedną z przyczyn braku możliwości obniżenia limitów było to, że na Białorusi i w Kazachstanie – w krajach partnerskich Unii Celnej – limity były wciąż wysokie. Z tego powodu rozpatrzenie sprawy zostało przesunięte o rok. Białoruska „innowacja” może nadać tej decyzji nowy impuls.

Dziękuję, że dzielicie się ze znajomymi: